Włoska pizza po Chińsku

Published on: 10 grudnia 2013

Filled Under: Podróże

Views: 1827

Tags: , ,

5:00 dzwoni budzik…, tym razem – nie na trening. Dwie i pół godziny to trochę mało, żeby się wyspać. Ostatni start w tym roku (bieg Mikołajów w Toruniu) nie dał za dużo czasu na końcowe przygotowania do wyjazdu. Późny powrót do domu i pakowanie pozwoliło na położenie się spać dopiero o 2:00 w nocy.

image

Pierwszy przystanek na drodze do wyspy rozkoszy – bo tak nazywana jest Sri Lanka – to Mediolan. Cieszyłem się na ten krótki postój w jednym z Włoskich miast głównie z powodu dobrego jedzenia. Pizza, pasta, risotto – to potrawy, które mi smakuja, szczególnie w oryginalnym włoskim wydaniu.

image

Po wyladowaniu pierwsza wiadomość jaka nas zaskoczyła to informacja o tym, że temperatura na zewnatrz to -5C. Byliśmy raczej przygotowani na +10C.

Mediolan sam w sobie mnie nie zachwycił. Nie jest w niczym podobny do Rzymu, czy też innych Włoskich klimatycznych miasteczek które znam z wyjazdów na narty. Popularny teatr La Scala jest mało zauważalny. Można przejść koło niego i po prostu nie wiedzieć, że właśnie mineło się jedna z najbardziej popularnych scen teatralno-operowych na świecie.

image

Spróbowaliśmy risotto, pizzy i makaronu. To, że Włosi słyna z makaronu aldente, wszyscy wiedza, ale ten był chyba aż za bardzo aldente. Jako, że jest dość zimno, kolację postanowiliśmy zjeść w pobliżu hotelu. Padło na pizzerie. Zdziwienie było dopiero po wejściu, gdzie okazało się, że restauracja prowadzona jest przez Chińczyków. Chwile po naszym wejściu, cała obsługa zeszła z sali, zasiadła przy stole i zaczeła jeść tak jakby jedzenia nie widziała przez cały dzień. Pizza sama w sobie była ok, poza faktem, że zamiast rukoli na pizzy znalazła się zwykła sałata. Ciekawe przeżycie:)

image

Był ktoś z Was w Mediolanie? Zastanawiam się czy tylko na mnie to miasto nie zrobiło szczególnego wrażenia czy macie podobnie? Będe tu znów za 3 tyg więc może polecicie jakieś ciekawe miejsce do zobaczenia. Tym razem Ostatniej Wieczerzy nie udało się zobaczyć – w poniedziałki muzeum jest zamknięte. Druga próba będzie pod koniec grudnia. Teraz przed nami długa podróż do Colombo. Do zobaczenia!

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *