Włoska pizza po Chińsku

Published on: 10 grudnia 2013

Filled Under: Podróże

Views: 2028

Tags: , ,

5:00 dzwoni budzik…, tym razem – nie na trening. Dwie i pół godziny to trochę mało, żeby się wyspać. Ostatni start w tym roku (bieg Mikołajów w Toruniu) nie dał za dużo czasu na końcowe przygotowania do wyjazdu. Późny powrót do domu i pakowanie pozwoliło na położenie się spać dopiero o 2:00 w nocy.

image

Pierwszy przystanek na drodze do wyspy rozkoszy – bo tak nazywana jest Sri Lanka – to Mediolan. Cieszyłem się na ten krótki postój w jednym z Włoskich miast głównie z powodu dobrego jedzenia. Pizza, pasta, risotto – to potrawy, które mi smakuja, szczególnie w oryginalnym włoskim wydaniu.

image

Po wyladowaniu pierwsza wiadomość jaka nas zaskoczyła to informacja o tym, że temperatura na zewnatrz to -5C. Byliśmy raczej przygotowani na +10C.

Mediolan sam w sobie mnie nie zachwycił. Nie jest w niczym podobny do Rzymu, czy też innych Włoskich klimatycznych miasteczek które znam z wyjazdów na narty. Popularny teatr La Scala jest mało zauważalny. Można przejść koło niego i po prostu nie wiedzieć, że właśnie mineło się jedna z najbardziej popularnych scen teatralno-operowych na świecie.

image

Spróbowaliśmy risotto, pizzy i makaronu. To, że Włosi słyna z makaronu aldente, wszyscy wiedza, ale ten był chyba aż za bardzo aldente. Jako, że jest dość zimno, kolację postanowiliśmy zjeść w pobliżu hotelu. Padło na pizzerie. Zdziwienie było dopiero po wejściu, gdzie okazało się, że restauracja prowadzona jest przez Chińczyków. Chwile po naszym wejściu, cała obsługa zeszła z sali, zasiadła przy stole i zaczeła jeść tak jakby jedzenia nie widziała przez cały dzień. Pizza sama w sobie była ok, poza faktem, że zamiast rukoli na pizzy znalazła się zwykła sałata. Ciekawe przeżycie:)

image

Był ktoś z Was w Mediolanie? Zastanawiam się czy tylko na mnie to miasto nie zrobiło szczególnego wrażenia czy macie podobnie? Będe tu znów za 3 tyg więc może polecicie jakieś ciekawe miejsce do zobaczenia. Tym razem Ostatniej Wieczerzy nie udało się zobaczyć – w poniedziałki muzeum jest zamknięte. Druga próba będzie pod koniec grudnia. Teraz przed nami długa podróż do Colombo. Do zobaczenia!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *