Blog Roku – to Wasza nagroda ! Dziękuję !!!

Published on: 21 marca 2016

Filled Under: Lifestyle, Motywacja, W Biegu

Views: 3604

Tags: , ,

W życiu nic nie dzieje się bez przyczyny. We wszystkim występuje porządek przyczynowo skutkowy. Na swojej drodze napotykamy ludzi, którzy inspirują nas do działania i zmieniają drogę, którą pożądamy. Głęboko wierzę w to, że wygrana w plebiscycie Blog Roku w kategorii Pasje i Twórczość to końcowy efekt domina, które rozpoczęło się kilka lat, jak nie kilkanaście lat temu.

Emocje powoli opadają, choć na pewno jeszcze przez długi czas będą mi towarzyszyć. Kiedy w piątek siedziałem na sali w Hotelu Sheraton słyszałem wyłącznie słowa Marcina Prokopa i bicie własnego serca. Zapowiedź nowej kategorii powodowała gwałtowny wzrost tętna. Żałowałem, że nie założyłem pod białą koszulę sport testera, który pokazałby nowy poziom maksymalnego tętna. Kilkukrotne wywoływanie nowej nagrody na wykresie wyglądałoby jak dobry trening interwałowy, gdzie biegam na maksa dwusetki na krótkiej przerwie. Video roku, blog roku, video roku, blog roku i w końcu Marcin Prokop powiedział coś w stylu „Czas abyśmy popedałowali do kolejnej kategorii”. Nie wiem czy to było zamierzone w scenariuszu, ale coś zaczęło już wtedy mówić, że ten moment nadchodzi. Karolina złapała mnie wtedy mocno za rękę i zamarliśmy w ciszy. Marcin poszperał po swoich notatkach, żeby przeczytać wiadomość od Meli Koteluk, która nie mogła dotrzeć na galę. Na ekranie wyświetliła się lista nominowanych. Marcin zaczął robić swoje show. Przeczytał uzasadnienie wyboru nagrody i postanowił na chwilę potrzymać wszystkich w niepewności … w końcu powiedział …

Zwycięzcą Blog Roku w kategorii Pasje i Twórczość zostaje RunEat

10348295_974142482669257_6471235942259062388_n

źródło: kotkowicz.pl

Po raz pierwszy tego dnia na sali poza oklaskami usłyszałem okrzyki. Chyba była to Agata. Sam coś krzyknałem, wstałem, dostałem buziaka od Karoli i poszedłem na scenę, nie wierząc do końca jeszcze w to co się dzieje. Wiedziałem, że Marcin Prokop jest duży, ale moment, kiedy wszedłem na podest i stanąłem kilka centymetrów od niego spowodował, że poczułem się mały :) On jest serio WIELKI :)

12107820_974142506002588_625534872893082389_n

źródło: kotkowicz.pl

Pewnie wyglądaliśmy koło siebie jak Flip i Flap :) Oczywiście nie miałem żadnego gotowego przemówienia, i powiedziałem coś w stylu, że generalnie pora już jest taka, że powinienem spać, a do tego wszystkiego nazajutrz startuję w Poznaniu w biegu…

121

źródło: instagram: blogroku

Podczas Gali Twórców proszono nas, abyśmy nie przedłużali swoich przemówień, tak więc dziś chciałbym podziękować za Wasze wsparcie:

  • Rodzicom – bez nich nie byłoby mnie na świecie, ani nie byłbym takim człowiekiem jakim jestem. Mimo, że jako jedyny w rodzinie nie skończyłem AWFu, całą podstawówkę i liceum miałem zwolnienie z WF to koniec końców udało mi się ze sportem zaprzyjaźnić.
  • Bybrosowi (Michałowi) – za to, że kiedy poznaliśmy się w pracy po kilku dniach powiedział, że się za mnie weźmie. Zmotywował mnie do ruszenia się z kanapy, a kiedy byliśmy razem w Nowym Jorku wybrał ze mną pierwsze buty do biegania.
  • Łukaszowi i Dorocie – bez trenera pewnie dalej biegałbym swoją 5 km pętle po ursynowie i nigdy w życiu nie pomyślałbym o triathlonie. Dziękuje za to, że z relacji biegacz – trener stworzyliśmy relację zawodnik – trener / przyjaciel – przyjaciel. Dziękuje za okrzyki Doroty na trasie i na ostatnich metrach zawodów. Kiedy słyszę „ręce, ręce” wiem, że to już jest ten moment, kiedy trzeba dać już z siebie wszystko.
  • Karolinie – po prostu dziękuję :) Za to, że jesteś zawsze kiedy potrzeba. Za to, że moja wiedza social mediowa z poziomu zero wskoczyła na wyższy poziom. Za szparagi i za wino :)
  • Arkowi, którego wszyscy kojarzycie jako brata. Poznaliśmy się niecałe 1.5 roku temu dzięki blogowi. To niesamowite jest, jak poznajesz człowieka i od razu masz wrażenie, że znacie się od zawsze i wiesz o sobie wszystko. Dzięki za to, opierdzielanie na treningach i że masz siłę do robienia mi zdjęć :) Dzięki za te telefony o 5 rano i o 23 :)
  • Arvindowi – za zainspirowanie do pierwszego maratonu, i pomoc w początkach bloga.
  • Renacie – za wspólne podróże, wyjścia do teatru, wino. Za to, że pomogłaś zrobić fotkę zachęcającą do głosowania. Za wszystko :)
  • Agacie – za to, że zaprosiłaś mnie rok temu do współpracy w „Projekt Bieganie”. Za warsztaty i za to, że zainspirowało mnie to do podjęcia wyzwania i wystartowanie w tym roku w konkursie.
  • 411 osobom, które zainwestowały swoją złotówkę i wysłały SMSa, który pozwolił wejść do udziału w konkursie. To naprawdę miły gest z Waszej strony !!!
  • Zosi, za wspólny wyjazd na maraton w Nowym Jorku – to było moje marzenie, a Ty byłaś wtedy ze mną :) Za te sesje zdjęciowe i krzyczenie jeszcze raz :)
  • Wszystkim czytelnikom – za to, że chce Wam się czytać. Za to, że piszecie dobre słowa, ale i te z konstruktywną krytyką. Za poprawianie moich błędów. Robię co mogę żeby ich robić mniej :)

Wszystkim bardzo jeszcze raz dziękuję. Ta nagroda tylko bardziej motywuje do działania i robienia roboty. Obiecuje nie spocząć na laurach. W sieci jest mnóstwo blogów, które bardzo cenię i w życiu nie nazwałbym się najlepszym. Od wielu osób jeszcze się uczę i mam nadzieję, że to tylko pozwoli mi stworzyć jeszcze lepsze miejsce dla Was.

12516412_10154672126674447_1086060906_n

Marzy mi się, aby nasze weekendowe biegowe wyjazdy rosły w siłę :) Uwielbiam poznawać Was – wasze historie. Każdy jest inny i inspiruje do działania. I najważniejsza rzecz na koniec. Powtarzam to prawie w każdym wpisie. Pamiętajcie, że życie jest jedno. Nie bójcie się marzyć, i uważajcie co mówicie, bo wypowiedziane marzenia się spełniają !!!

6 Responses to Blog Roku – to Wasza nagroda ! Dziękuję !!!

  1. Krasus pisze:

    Jesteś Remiś gość. No i wreszcie zacząłeś szybko biegać :D

  2. mirat pisze:

    Wielkie gratulacje.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *