Sto Lat Trenerze !!!

Published on: 29 lutego 2016

Filled Under: Lifestyle, Triathlon

Views: 2650

Tags: , ,

W życiu każdego człowieka w pewnym momencie pojawiają się ludzie, którzy kształtują naszą przyszłość. Rodzice, czy wychowawcy w szkołach, to oczywiste postacie, które w pewien sposób są naznaczone na tworzenie naszej osobowości. Jednak każdy z nas ma też kogoś takiego, bez kogo nie byłby tu gdzie jest obecnie. Taką wyjątkową osobą jest dla mnie Łukasz – najpierw mój trener, a teraz też i przyjaciel. 

Taki dzień zdarza się raz na cztery lata, i wyjątkowo w tym roku wypada właśnie dzisiaj. Treneiro obchodzi swoje 32, a jednocześnie ósme urodziny :) Nie mógłbym sobie odmówić poświęcenia jednego wpisowi właśnie Łukaszowi, bo pojawienie się jego w moim życiu bardzo dużo zmieniło.

10712750_1564821777065425_6216025319244964162_n

Poznaliśmy się trzy lata temu, kiedy dostałem się do Wyzwania Runners World. Nie wiem kim był człowiek po drugiej stronie maila, ale wysyłał mi zadania do wykonania, a ja grzecznie wychodziłem na treningi i wysyłałem raporty z wykonanej roboty. Pewnego ulewnego dnia, poznaliśmy się twarzą w twarz podczas urodzinowej imprezy butów biegowych Nike Pegasus 30  :) No bo dlaczego buty nie mogą też mieć swojej biby urodzinowej :)? To było pod pomnikiem Kopernika, a Łukasz kazał nam biegać skipy dookoła po różnych orbitach.

10157112_757008927684132_4288977192872386011_n

Po miesiącu spotkaliśmy się ponownie, podczas dnia, do którego mnie przygotowywał, czyli maratonu w Poznaniu. Pamiętam jak dziś, kiedy przyszedłem do namiotu i zapytał jaki wynik – mówię 3:40:19 – a Łukasz na to – no – kilku sekund zabrakło :) I tak zaczęła się nasza wspólna przygoda :) Po tygodniu umówiliśmy się na wspólne bieganie, żeby obgadać dalszą możliwość współpracy. Poszliśmy pobiegać do Lasku Bielańskiego. Biegliśmy wtedy coś koło 4:45, a ja gdzieś w swojej zadyszce próbowałem powiedzieć coś o sobie :)

11050792_1616054935275442_2564283264986675001_n

W lutym pojechaliśmy do Barcelony na półmaraton. Chciałem wtedy pobiec 1:38-1:39, a Łukasz wyznaczył mi cel na 1:36. W głowie mi się nie mieściło, że jak ja mam pobiec 21 kilometrów w tempie 4:35. Przecież dostanę przy tym zawału serca :) Założyliśmy się wtedy, że jeśli pobiję wyznaczony cel to idziemy na whiskaczyka :) Cel zrealizowałem – 1:34, a na szklaneczkę szkockiej wciąż czekam :)))

1622644_722394891145536_446767262_n

Kilka miesięcy później zacząłem z Łukaszem i Dorotą jeździć po Polsce wspierając go podczas imprez triathlonowych. Wtedy przepadłem dla TRI. Już po pierwszej imprezie w Sierakowie, wiedziałem, że za rok sam wystartuje. Przyznam szczerze, że kiedy Łukasz jest na trasie, ja kibicując stresuje się bardziej niż jak sam ścigam się z czasem. Czasami mam wręcz łzy w oczach. Taki to ze mnie mięczak :)

10685362_1643817182499217_800335428544683449_n-2

10441924_1539352336279036_5529708064291351498_n

Dzięki Łukaszowi jestem w stanie wciąż przesuwać barierę. Wczoraj poprawiłem swój rekord życiowy na 5km, o blisko minutę i po raz pierwszy byłem w stanie pobiec tempem po 3:49. Kiedy zaczynaliśmy razem trenować szczytem moich możliwości było bieganie w tempie 5:00… 
10701982_857443537640670_1880290687568529557_n

10426288_1547794212101515_4631651260705517422_n

Dzięki Łukaszowi poznałem Triathlon, który zawładnął moim życiem…

Dzięki Łukaszowi część z Was osiągnęła swoje życiówki na dyszkę, czy półmaraton, kiedy ułożył dla Was plany treningowe – jak złamać 2h w półmaratonie, czy jak osiągnąć najlepszy czas na dyszkę.

10985982_1606425212905081_1855437333939499575_n-2

Łukasz – dzięki za wszystko :) Za to, że znosisz moje treningowe marudzenie i dopasowujesz często nie łatwe moje prośby do pogodzenia moich zachcianek teatralnych czy wyjazdowych z ambitnym treningiem. Dzięki, za bycie rozumem w moim treningu i prowadzenie mnie z głową. Dzięki też, za te wszystkie nasze poza sportowe wspólne chwile. Dzięki, że jesteś! :)

IMG_3531

Wszystkiego naj naj naj – życzę Ci abyś spełniał swoje marzenia i żebyśmy jak najszybciej zaczęli planować wyjazd na Hawaje :) Kona na Ciebie czeka !

zdjęcie tytułowe - źródło Sportografia.pl

One Response to Sto Lat Trenerze !!!

  1. mała pisze:

    Kurcze jak wy jesteście pozytywnie zakręceni, super.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *